Giełda domeną cierpliwych

Giełda to (wbrew populistycznym twierdzeniom)  nie hazard, to inwestycja dla cierpliwych. Giełda może okazać się najbardziej zyskowna dla tych, którzy zamiast poszukiwać okazji do szybkiego zysku cenią fundamenty i prowadzą inwestycje w sposób długoterminowy. Okazuję się bowiem, że w okresie ostatnich 20 lat ze wszystkich możliwych 10 letnich inwestycji opartych o indeks WIG, ponad 93% zakończyłoby się średniorocznym wynikiem przekraczającym 7%, a żadna z nich nie zakończyłaby się stratą.

WIG w okresie 1995-2014

W ostatnich 20 latach wiele się działo na giełdzie i były okresy spektakularnych wzrostów jak i poważnych przecen. Inwestycja oparta o WIG, w zależności od daty rozpoczęcia i zakończenia, mogłaby przynieść zróżnicowane stopy zwrotu. I choć historyczne wyniki nie mówią nic o przyszłych wynikach inwestycji, to warto zwrócić uwagę na zależność jaka wystąpiła pomiędzy długością okresu inwestycji, a jej wynikiem.

Przeanalizowaliśmy wszystkie możliwe inwestycje miesięczne, roczne, trzyletnie, pięcioletnie i dziesięcioletnie, oparte o indeks WIG, jakie można by rozpocząć i zakończyć w latach 1995 – 2014. Celem analizy było określenie jakie stopy zwrotu przyniosłyby takie inwestycje w założonych okresach oraz sprawdzenie w jakim stopniu stopa zwrotu zależy od długości okresu inwestycji. Łącznie przeanalizowane zostało ponad 7,2 tys. okresów miesięcznych, blisko 6,9 tys. rocznych, ponad 6,2 tys. trzyletnich, ponad 5,4 tys. pięcioletnich oraz ponad 3,6 tys. dziesięcioletnich inwestycji.

Na poniższej grafice pokazane są przedziały stóp zwrotu dla wszystkich symulowanych inwestycji w założonych okresach.

Zakres zmienności stóp zwrotu z WIG (1995-2014)

Minimum i maksimum inwestycji w danym interwale czasowym określa nam tylko ekstrema, a nie mówi o tym jaki wynik był osiągany najczęściej. To że w danym roku osiągamy wynik ujemy, nie oznacza automatycznie, że nie ma sensu inwestować na giełdzie – w dłuższym okresie taką stratę można odrobić z nawiązką. Jeśli przeanalizujemy poniższy rozkład osiąganych stóp zwrotu z inwestycji opartej o indeks WIG,  w zależności od długości, łatwo zauważymy, że wyróżnione powyżej minimalne i maksymalne wartości są tymi, które występowały bardzo rzadko. Zwłaszcza w przypadku inwestycji miesięcznych, przy których ekstrema dodatnie czy ujemne związane są zwykle z bardzo dużymi zmianami rynkowymi, które nie zdarzają się często.

Przedziały dla stóp zwrotu z WIG (1995-2014)

Warto zwrócić uwagę na to, że powyższa tabela nie określa prawdopodobieństwa osiągnięcia danej stopy zwrotu, ale analizę jaka części inwestycji zakończyłaby się wynikiem z określonego przedziału. W tej tabeli ciemniejszym kolorem zaznaczone są te przedziały, które powtarzały się dość często. Wyraźnie widać, że tych ciemniejszych komórek w tabeli jest więcej po stronie dodatnich stóp zwrotu. W przypadku rocznych inwestycji blisko 70% zakończyłoby się dodatnim wynikiem, a ponad 61% osiągnęło wynik wyższy niż 7%. W przypadku trzyletnich okresów ponad 73% miało wynik dodatni, a ponad 47% miało średnioroczny wynik powyżej 7% (wynik inwestycji powyżej 22,5%). Z pięcioletnich inwestycji 77% zakończyłoby się na plusie, a ponad 52% średniorocznym wynikiem powyżej 7% (wynik inwestycji powyżej 40%). Wszystkie inwestycje dziesięcioletnie w okresie ostatnich 20 lat zakończyłyby się wynikiem dodatnim, a aż 93% osiągnęłoby średnioroczną stopę zwrotu przekraczającą 7% (wynik inwestycji powyżej 96%).

W okresie ostatnich 20 lat, najwyższą stopą zwrotu zakończyła by się inwestycja w WIG rozpoczęta 28 marca 1995 roku i zakończona 6 lipca 2007. Stopa zwrotu wyniosłaby 1044%. Koniec tego okresu byłby początkiem okresu z najniższą stopą zwrotu. Stratą na poziomie -68% zakończyłaby się inwestycja rozpoczęta 6 lipca 2007, a zakończona 17 lutego 2009.

Historyczne wyniki indeksów giełdowych nie stanowią obietnicy tego, co może się stać w przyszłości, ale warto zwracać uwagę na ich osiągnięcia, bo dzięki temu możemy poznać ich potencjał wzrostu i określić zakres wahań na jakie trzeba się przygotować. Nigdy nie wiadomo kiedy zacznie się hossa i jak długo będzie trwała, ale inwestując świadomie na giełdzie, obserwując zmiany rynkowe można w długim terminie osiągać wysokie stopy zwrotu. Giełda to nie jest miejsce do gry, ale do inwestowania dające szansę na pomnażanie kapitału. Dla osób, które nie mają czasu na samodzielne prowadzenie portfela akcji rozwiązaniem są inwestycje w fundusze inwestycyjne czy w asset management.

Autor: Radosław Butryn, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu.