Komentarz miesięczny - Maj

Rynek akcji

Kwiecień przyniósł poprawę koniunktury na rynkach kapitałowych, pomimo pojawiających się gróźb wojny handlowej oraz wzrostu protekcjonizmu. W szczególności europejskie akcje przyniosły atrakcyjne stopy zwrotu – niemiecki DAX zwyżkował ponad 4%, a francuski CAC40 prawie 7%. Parkietom ze Starego Kontynentu pomagało osłabienie się euro w relacji do dolara, wpływające na poprawę konkurencyjności eksportu ze strefy euro. Rynki wschodzące poradziły sobie nieco gorzej – szeroki indeks MSCI Emerging Markets spadł niecałe 0,5%. „Antybohaterem” miesiąca były akcje rosyjskie, tracące prawie 8% (w dolarze), w rezultacie kolejnych sankcji nałożonych przez USA. Na tle giełd światowych rynek polski, a w szczególności duże spółki, radziły sobie dość dobrze - indeks WIG20 urósł prawie 4% - mieliśmy do czynienia z odreagowaniem notowań w segmencie największych podmiotów. Widoczna była duża dysproporcja w zachowaniu indeksów WIG20 oraz SWIG80. Indeks Małe i Średnie Spółki stracił na wartości w poprzednim miesiącu. W miniony miesiącu rozpoczęła się również publikacja wyników za 1Q 2018, dzięki czemu będzie można lepiej ocenić kondycję finansową spółek.
W ocenie Zarządzających, hossa na światowych rynkach akcyjnych nie dobiegła jeszcze końca, ale zmienność na rynkach akcyjnych pozostanie podwyższona.

Rynek dłużny

Po marcowym odbiciu na globalnym rynku dłużnym kwietniowe upały przyniosły ze sobą drugą falę spadkową. Przeceniała się większość zagranicznych aktywów dłużnych, które podążały za amerykańskim treasury’sem (amerykańskie obligacje skarbowe). W głównej mierze oprócz obligacji skarbowych zza Oceanu mocno ucierpiały instrumenty z Rynków Wschodzących, które silnie reagują nie tylko na stopy procentowej w USA, ale również na korektę amerykańskiego dolara, którego świadkami jesteśmy od kilku tygodni.
W kwietniu polskie obligacje skarbowe kontynuowały rozpoczęte w nowym roku wzrosty wycen. Jednak wzrosty te nie były już tak imponujące jak w lutym i marcu. W naszej opinii trend spadku rentowności polskich obligacji skarbowych (wzrostu cen) dobiega końca i w kolejnych miesiącach powinniśmy doświadczyć odwrócenia ostatniej pozytywnej tendencji. Za tym scenariuszem przemawia ostatni odczyt inflacji (1,6% vs 1,3% miesiąc wcześniej) oraz pojawiające się tendencje inflacjogenne, które w kolejnych okresach powinny się przekładać na wzrost wskaźnika CPI (rosnące ceny paliw oraz żywności, presja płacowa wpływająca na wzrost cen usług i towarów). „Podnosząca głowę” inflacja powinna pociągnąć za sobą na północ również rentowności obligacji o stałym dochodzie.
W opinii Zarządzającego obecne poziomy rentowności, w szczególności na rynkach Emerging Market wydają się bardzo atrakcyjne i w przypadku uspokojenia się nastrojów na światowych rynkach dłużnych powinny przynosić satysfakcjonującą stopę zwrotu. Ostatnia korekta wydaje się być zbyt głęboka w swoim zasięgu i przyglądając się bliżej fundamentom gospodarek wschodzących powinniśmy w kolejnych kwartałach doświadczyć pewnego odreagowania ostatnich spadków wycen obligacji skarbowych Emerging Market.