Komentarz miesięczny - Sierpień

Rynek dłużny:

W lipcu były kontynuowane umiarkowanie pozytywne tendencje na rynku instrumentów pieniężnych. W  przypadku obligacji skarbowych o zmiennym oprocentowaniu rynek zachowywał się neutralnie. Dużo bardziej interesująco prezentuje się sytuacja na rynku obligacji korporacyjnych.
Ostatnie negatywne wydarzenia na rynku długu nieskarbowego skutkują dość dynamicznym wzrostem marż kredytowych w każdym segmencie obligacji. W związku z ostatnimi wydarzeniami inwestorzy zaczynają żądać od emitentów wyższej premii za pożyczane pieniądze. Sytuacja ta powinna przekładać się pozytywnie na rentowności portfeli gotówkowych w dłuższym terminie (możliwość nabywania instrumentów z wyższą dochodowością), chociaż w krótkim terminie może wywoływać presję na ceny wyemitowanych do tej pory papierów.

Prognozy dla krajowego rynku dłużnego są w ostatnim czasie obarczone sporym ryzykiem. Z jednej strony silna presja płacowa powinna w końcu silniej przekładać się na wskaźnik CPI, co jest negatywną tendencją dla obligacji skarbowych. Z drugiej strony twarde dane cały czas pokazują, że inflacja „podnosi” swoją głowę bardzo powoli, co wspiera stabilizację wycen lokalnego długu.

Lipiec przyniósł gwałtowną odwilż na globalnych rynkach obligacji. W ostatnim miesiącu w szczególności silnie zyskiwały na wartości obligacje z Rynków Wschodzących, zarówno te denominowane w twardych, jak i lokalnych walutach. Wydaje się, że rynki zdyskontowały już negatywny wpływ konsekwencji ewentualnej wojny handlowej pomiędzy USA i Chinami. Ponadto ostatnia przecena na długu Emerging Market była również wywołana negatywnymi danymi napływającymi z największej gospodarki wschodzącej (Chin) – spowalniające tempo wzrostu, zwiększenie liczby niewypłacalności firm, czy też zapowiedzi dalszych regulacji sektora nieruchomości. Jednak obawy te zostały rozwiane przez coraz bardziej prawdopodobne wprowadzenie nowego programu rozluźnienia polityk monetarnej i fiskalnej przez władze w Pekinie.

Zdaniem Zarządzającego pozytywne tendencje z lipca powinny być kontynuowane w kolejnych miesiącach. Scenariusz ten wspiera ponowny powrót globalnego kapitału na Rynki Wschodzące. Oczywiście droga ta może być wyboista, ale w naszej ocenie w perspektywie najbliższych 9-12 miesięcy inwestycje w instrumenty dłużne z Emerging Market powinny przynieść solidne stopy zwrotu.



Rynek akcyjny:

Lipiec przyniósł poprawę koniunktury na globalnych rynkach kapitałowych. Narastający protekcjonizm w handlu międzynarodowym i wojna celna między Stanami Zjednoczonymi i Chinami nie przeszkadzały rosnąć światowym indeksom akcyjnym. Szczególnie silnie zachowywał się polski indeks WIG20, zwyżkując o prawie 8%, znacznie więcej niż szeroki indeks rynków wschodzących (który urósł jedynie niecałe 2%). Po głębokiej przecenie w pierwszym półroczu oraz znacznym osłabieniu się złotówki do dolara akcje polskich spółek stały się bardzo atrakcyjne dla inwestorów zagranicznych. Najsłabiej na polskiej giełdzie radził sobie indeks sWIG80, który mimo tego zyskał na wartości 2,78%. Indeksy akcji rynków rozwiniętych, Niemiec i USA, również zanotowały wzrosty, a amerykański S&P500 zbliżył się do styczniowych maksimów. W lipcu inwestorów absorbował jednak inny indeks – technologiczny Nasdaq najpierw osiągnął historyczne maksima, a następnie dynamicznie zniżkował przez trudności Facebooka i Twittera z utrzymaniem wzrostu liczby użytkowników.

W ocenie Zarządzających, hossa na światowych rynkach akcyjnych nie dobiegła jeszcze końca, ale zmienność na rynkach akcyjnych pozostanie podwyższona.