Komentarz miesięczny - Wrzesień

Rynek akcyjny:


W sierpniu silnie traciły na wartości waluty Turcji, Indii i Argentyny. Umocnienie amerykańskiego dolara do walut rynków wschodzących i brak rozstrzygnięć w wojnie handlowej odcisnęły piętno na notowaniach akcji i obligacji rynków wschodzących, a także na notowaniach niektórych surowców. Polski rynek akcji zachowywał się mocniej niż indeksy rynków wschodzących ze względu na stabilne notowania PLN oraz spodziewane napływy związane z dodaniem akcji największych polskich spółek do indeksów rynków rozwiniętych. Dobrym prognostykiem dla polskiego rynku akcji  jest przyjęcie przez Radę Ministrów projektu ustawy o PPK, który powinien trafić do laski marszałkowskiej jesienią. Projekt przewiduje stopniowe wprowadzenie PPK od 1 lipca 2019 roku etapami do 2021 roku.
W sierpniu kolejny raz mieliśmy do czynienia z dużą słabością najmniejszych spółek. Indeks sWIG80 stracił na wartości 3,7%. Negatywne postrzeganie tego segmentu rynku przez Inwestorów mocno odbija się na wycenach spółek. Zainteresowanie Inwestorów skupiało się przede wszystkim na największych i najpłynniejszych podmiotach. Różnica w stopie zwrotu w sierpniu między indeksem WIG20, który zyskał na wartości 1,56%, a indeksem sWIG80, który stracił 3,7%, wyniosła 5,26%. Wynik ten pokazuje duże rozwarstwienie stóp zwrotu na rynku.


Rynek dłużny i pieniężny:


Nagłe turbulencje z lokalnych rynków (Turcja, Argentyna), przy niskiej płynności na rynkach, szeroko rozlały się na całą klasę aktywów instrumentów dłużnych z Rynków Wschodzących. Przecena aktywów z tego segmentu była bardzo gwałtowna i głęboka, dotykając prawie wszystkich krajów i to pomimo zdrowych fundamentów większości z nich. Patrząc na ostatnie wydarzenia chłodnym okiem wydaje się, że z jednej strony Turcja oraz Argentyna zasłużyły sobie w pełni na konsekwencje, które ponoszą (liberalna polityka fiskalna i monetarna). Jednak z drugiej strony kraje te są odosobnione w swoich problemach, a wielkość tych rynków wbrew pozorom, w przeciwieństwie do ich obszarów terytorialnych, jest w globalnym świecie finansów niewielka. W naszej ocenie wyżej wymienione kraje w dalszym ciągu będą pod bacznym okiem Inwestorów, którzy będą czekali na konkretne rozwiązania (31 sierpnia bank centralny Argentyny podniósł stopy z 45% do 60% i poprosił Międzynarodowy Fundusz Walutowy o wcześniejszą wypłatę środków; turecki bank centralny zasygnalizował podwyżkę stóp we wrześniu, a rząd opodatkował depozyty walutowe).
Przykład kryzysu walutowego w Rosji w grudniu 2014 roku i na Ukrainie w 2015 roku pokazuje, że zdecydowane działania są w stanie bardzo szybko uspokoić Inwestorów, a przecenione aktywa ponownie pojawiają się w kręgu zainteresowania kapitału zagranicznego. Patrząc obiektywnym okiem większość gospodarek Emerging Market ma zdrowe fundamenty gospodarcze (przede wszystkim kraje azjatyckie) i nowe wyższe dochodowości powinny przyciągać kapitał zagraniczny. Z drugiej strony kraje, które nadto zadłużały się w dolarze będą pod presją ze strony Inwestorów w najbliższym czasie. Taka sytuacja z jednej strony daje szanse nabycia wysokodochodowych i interesujących składników do portfela inwestycyjnego. Z drugiej strony - w takim otoczeniu istotna jest selekcja oraz szeroka dywersyfikacja portfela. W ocenie Zarządzających uspokojenie się sytuacji na rynkach, w szczególności wyciszenie sporu na linii Pekin-Waszyngton, może przynieść ze sobą silne odreagowanie w tym segmencie dłużnym.
Ostatni miesiąc wakacji był także nieudany dla szerokiego grona funduszy gotówkowych. Turbulencje związane z kryzysem walutowym w Turcji i Argentynie uderzyły również w polski rynek instrumentów pieniężnych. Przeciętna stopa zwrotu za sierpień dla całej grupy rozwiązań była negatywna, pomimo publikacji relatywnie niskiego wskaźnika inflacyjnego (2,0%) oraz pozytywnych odczytów z gospodarki obligacje o zmiennym oprocentowaniu znalazły się pod presją.
Zdaniem Zarządzających powinniśmy być świadkiem powrotu Inwestorów na rynki finansowe po wakacyjnej przerwie, co będzie sprzyjało stabilizacji wycen na rynku wtórnym. Ponadto naszym zdaniem z dużym prawdopodobieństwem emitenci instrumentów kredytowych zaczną wykazywać wzmożoną aktywność. Większa ilość emisji pierwotnych przy wyższych marżach kredytowych powinna pozwolić odbudować rentowność portfeli gotówkowych i ustabilizować ponadprzeciętnie wysoką w ostatnim czasie zmienność jednostek uczestnictwa.